PiS lekceważy bezpieczeństwo Polski

Na granicy z Ukrainą koncentrują się wojska rosyjskie.  Łukaszenko organizuje wspieraną przez Rosję presję migrantów na wschodnie granice Polski, Litwy i Łotwy. Na rynkach surowców energetycznych – destabilizacja, za którą stoją działania Moskwy. To fakty wymagające szczególnie uważnego spojrzenia na bezpieczeństwo Polski oraz odpowiedniej reakcji – we współdziałaniu z Ukrainą oraz partnerami w NATO i Unii Europejskiej. Powagę sytuacji dostrzega cały świat Zachodu, o czym świadczy rozmowa prezydenta Bidena z prezydentem Putinem, poprzedzona konsultacjami amerykańskiego prezydenta z najważniejszymi sojusznikami USA w Europie. Jest znaczące, że Prezydent Stanów Zjednoczonych nie włączył do nich Polski.

W tym samym czasie kierownictwo PiS urządza w Warszawie zjazd skrajnie nacjonalistycznych, antyeuropejskich partii i partyjek, spośród których wiele jest wspieranych finansowo przez Kreml i które w swych programach wprost dążą do rozbicia jedności Unii Europejskiej.

Przez trzydzieści lat od odzyskania pełnej suwerenności w kwestii bezpieczeństwa Polski panował konsensus niemal wszystkich sił politycznych. Jego filarem było przekonanie, że największym zagrożeniem dla Polski stać się może imperialna polityka Rosji, a jedyną gwarancją pełnej niepodległości jest jak najściślejszy sojusz z Zachodem i mocne zakotwiczenie w międzynarodowych organizacjach skupiających kraje wyznające wspólne wartości i przekonania oraz gotowe tych wartości bronić, także militarnie.  Konsensus obejmował w sposób oczywisty także wspieranie przez Polskę jej wschodnich sąsiadów, w tym Ukrainy, w realizacji podobnych celów. Od początku rządzenia Zjednoczona Prawica nie uznaje potrzeby utrzymania tego konsensusu.  Warszawski zjazd, wcześniejsze wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i demonstracyjna początkowa odmowa wspólnotowej odpowiedzi na kryzys na naszej wschodniej granicy są jaskrawym potwierdzeniem odrzucenia wcześniejszej strategii bezpieczeństwa RP. W obecnej trudnej sytuacji międzynarodowej – świadczy to o wyjątkowej nieodpowiedzialności rządzących.

Obecne zagrożenia mają nowy i zróżnicowany charakter, co pokazał obecny kryzys na naszej wschodniej granicy. Przeciwstawić się takim zagrożeniom może tylko silna wspólnota państw europejskich prowadząca jednolitą, solidarną politykę. Sojusz Północnoatlantycki może odpowiedzieć na bezpośrednie zagrożenie militarne.  Natomiast wzmacnianie spoistości Unii Europejskiej to zabezpieczenie Polski przed innymi formami ataku.  Jako że te formy stają się coraz bardziej niebezpieczne, podważanie integralności Unii naraża Polskę na osamotnienie i bezbronność.

Warszawska konferencja nacjonalistów i eurofobów nie stworzyła europejskiego bloku nacjonalistycznych ugrupowań.  Niektóre zaproszone partie ją zbojkotowały. Nie osiągnięto porozumienia co do bliższej współpracy w Parlamencie Europejskim. 

Jednak skutki tego spotkania są poważne.  Polityka zagraniczna PiS w swej niekonsekwencji stała się wręcz niepoważna. Oto premier Polski objeżdża europejskie stolice wzywając do jedności w obliczu zagrożenia ze strony Rosji. Następnego dnia podejmuje w Warszawie z wyjątkowymi honorami Marine Le Pen, która Ukrainę uznaje za strefę wpływów Rosji, akceptując tym samym naruszanie ukraińskiej integralności terytorialnej i prowadzenie na jej terenie agresywnych działań wojskowych. W rezultacie Polska jest pomijana w kluczowych rozmowach mających na celu opanowanie obecnego napięcia i zagrożenia. 

Ataki na wspólnotowe instytucje, jawny nacjonalizm, frazesy o „Europie ojczyzn” we wspólnym oświadczeniu po warszawskim spotkaniu tę spoistość osłabiają. Tymczasem tylko skoordynowana i zdecydowana polityka członków Sojuszu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej jest w stanie powściągnąć agresywne roszczenia Rosji. Im bardziej działania Polski będą takiej spójności i determinacji służyć, tym większy będzie nasz wpływ na podejmowane decyzje. Im bardziej Unia Europejska będzie spójna, tym jej działania będą skuteczniejsze.

Lekceważenie podstawowego znaczenia spójności Zachodu wobec rewizjonistycznych poczynań Rosji zagraża naszej suwerenności.

Podpis:

Konferencja Ambasadorów RP

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s